Serce jest symbolem miłości, zdrowia, ciepłych uczuć. Pozytywne emocje i skojarzenia, jakie budzi powodują, że motyw graficzny serca wykorzystywany jest jako element oznaczeń lub opakowań różnych produktów. Jest wszechobecne w okresie ”walentynkowym”.

Czy jednak uniwersalność tego symbolu i powszechność jego stosowania wykluczają możliwość uzyskania praw wyłącznych do oznaczeń lub wyrażeń odwołujących się do serca.

Serce sercu nierówne

Istotą znaku towarowego jest zdolność do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa (art. 120 ust. 1 Prawa własności przemysłowej). Znakami towarowymi nie mogą być oznaczenia składające się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych praktykach handlowych, a także oznaczenia opisowe (tj. służące m.in. do wskazania przeznaczenia towaru, jego funkcji lub przydatności).

Oznaczenia przedstawiające serce mają opisowy charakter w odniesieniu do leków kardiologicznych czy suplementów diety wspomagających serce. W branży odzieżowej serce jest na tyle popularnym motywem dekoracyjnym, że jako jeden z elementów graficznych znaku towarowego nie zwiększa jego zdolności odróżniającej (Wyrok Sądu z dnia 22 września 2016 r. T-512/15, pkt. 2).

Słowa – czy mogą trafić prosto w serce (Urzędu Patentowego)?

Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał, że oznaczenie słowne „serce” może mieć charakter opisowy, np. w odniesieniu do pierników w kształcie serca: „Nie można pomijać, iż słowo „serce” w języku polskim jest powszechnie używane dla przedmiotów, rysunków itp. mających kształt serca, wyobrażający serce. Popularne stały się zwroty „odpustowe serca”, „serce z piernika” odnoszące się do wyrobów z piernika o takim kształcie. Słowo to dla pierników jest w istocie oznaczeniem wolnym, które weszło do języka potocznego i używane jest w obrocie handlowym. W powszechnym odbiorze – aktualnie i w sposób bezpośredni – kojarzy się odbiorcom z produktem w postaci pierników jako takim, nie zaś z jego pochodzeniem” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 lipca 2003 r., I ACa 630/03).

W tym kontekście, uwagę zwraca udzielenie przez Urząd Patentowy RP prawa ochronnego na znak towarowy „czekoladowe serce” dla czekolad i czekoladek.

Nie ulega wątpliwości, że im większy jest dystans znaczeniowy między symbolem serca a produktem lub usługą, tym większe są szanse na uzyskanie prawa ochronnego. Przykładami mogą tutaj być:

  • znak słowny „SERCE” zarejestrowany na rzecz Orange Polska dla usług telekomunikacyjnych, znany z popularnej serii reklam z bohaterami „Serce i Rozum” (https://www.youtube.com/channel/UCnokxRIhgwRe7RmrSjHVZBQ),
  • znak słowny „SERDUSZKO” zarejestrowany na rzecz firmy Zott (SE & Co. KG) dla jogurtów,

  • znak słowny „Prosto w serce”, będący jednocześnie tytułem serialu emitowanego w telewizji TVN, zastrzeżony dla filmów i programów telewizyjnych.

Serce jak dzwon – dla wszystkich

Sąd Najwyższy w sprawie dotyczącej reklamy margaryny „Kama” uznał, że slogan reklamowy „Serce jak dzwon” nie jest oryginalny i nie korzysta z ochrony prawnoautorskiej. Agencja reklamowa, która stworzyła ten popularny spot (zachęcam do odświeżenia sobie nagrania – chwyta za serce: https://www.youtube.com/watch?v=IAP6ncIjPF8), wystąpiła z żądaniem zaprzestania używania w innej reklamie wyrażenia „Serce jak dzwon”. Zdaniem agencji, zarówno reklama, jak i sam slogan „Serce jak dzwon” były utworami.

Sąd Najwyższy podkreślił, że reklama (a także jej elementy, takie jak slogan reklamowy) może wprawdzie podlegać ochronie prawno-autorskiej, ale pod warunkiem, że dany element samodzielnie spełnia kryterium oryginalności. „Przyznanie ochrony prawno-autorskiej sloganowi „Serce jak dzwon” (…) z przyczyn oczywistych nie wchodzi w rachubę. Slogan ten nie spełnia kryterium oryginalności. Jest to bowiem powszechnie znane powiedzenie „o sercu zdrowym bijącym regularnie”. Powiedzenia zaś, podobnie jak słowa, idiomy, czy przysłowia należą do domeny publicznej i każdy ma prawo do korzystania z nich”.

Zdaniem Sądu, kryterium oryginalności nie spełniało także zestawienie powiedzenia (sloganu) z reklamowanym produktem (nie miało charakteru twórczego). Jak wskazał Sąd: „Takie zestawienie należy do arsenału środków, na których opiera się między innymi reklama audiowizualna” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2002 r., V CKN 750/00).

 

___

Sprawdź do czego się odwołujemy:

  • Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, Dz.U. z 2017 r. poz. 776 tj.
  • Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Dz.U. z 2017 r. poz. 880 tj.
  • Wyrok Sądu z dnia 22 września 2016 r. T-512/15.
  • Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 lipca 2003 r., I ACa 630/03. (http://katowice.sa.gov.pl/container/biuletyny//biuletyn_2003_4.pdf, dostęp: 13.02.2018)
  • Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 2002 r., V CKN 750/00.

O autorze

Absolwentka prawa, entuzjastka prawa własności intelektualnej, które – jej zdaniem – nie pozwala na nudę i rutynę, ponieważ każdy problem wymaga kreatywnego i indywidualnego podejścia. Sprawy, z którymi spotyka się na co dzień, łączą w sobie aspekty na pozór odległych od siebie dziedzin prawa, techniki i nauki, a to z kolei pozwala na ciągły rozwój zawodowy. Agata lubi wyzwania – dlatego lubi IP. Szczególnie interesuje się problematyką ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa oraz znakami towarowymi.