W świecie mody to marka w dużej mierze wpływa na wybór odzieży lub akcesoriów przez klientów. Często okazuje się jednak, że znak towarowy buduje sukces nie tylko właściciela tego znaku, ale również producentów podróbek. Podrabianie czy naśladownictwo znaków towarowych nie wyczerpuje jednak katalogu możliwych naruszeń. Do naruszenia prawa do znaku towarowego może dojść również w razie importu i sprzedaży towarów oryginalnych.

Oryginalny produkt kontra wyłączne prawo

Rejestracja znaku towarowego, krajowego czy unijnego pozwala uprawnionemu na wyłączne korzystanie i decydowanie o sposobie korzystania z tego znaku na obszarze objętym ochroną. Wyłączność obejmuje również pierwsze wprowadzenie towaru ze znakiem do obrotu na obszarze, na którym znak jest chroniony. Po pierwszym legalnym wprowadzeniu oryginalnego towaru do obrotu na terytorium ochrony znaku dochodzi do tzw. wyczerpania prawa do znaku towarowego.

Kto i gdzie wprowadził do obrotu towar ze znakiem

Prawo do pierwszego wprowadzenia do obrotu można wyjaśnić na przykładzie światowego producenta odzieży. Zdecydował się on wprowadzić ubrania i akcesoria ze znanym czytelnikom tego bloga znakiem IPLLECTUAL na terenie Rosji, Ukrainy i Polski. Pewien polski przedsiębiorca X postanawia zakupić towary IPLLECTUAL na terenie Rosji i importować do Polski. Na sprzedaż tych towarów przez importera X szybko reaguje właściciel IPLLECTUAL, wzywając go do zaprzestania sprzedaży ubrań z naruszeniem praw do znaku. Importer broni się, przecież sprzedawane przez niego towary są oryginalne. Fakt oryginalności towarów pozostaje w tym przypadku bez znaczenia dla oceny naruszenia. Na terenie EOG można sprzedawać tylko te towary ze znakiem unijnym, które zostały wprowadzone na rynek przez właściciela znaku unijnego. Zakwestionowane towary zostały wprowadzone na terenie Rosji i nie mogą podlegać swobodnej sprzedaży na terenie Unii.

Takie działanie jest podstawą do wystąpienia wobec importera z roszczeniami, jakie przewiduje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej lub – uzupełniająco do rozporządzenia – w przypadku Polski – ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Oznacza to, że właściciel znaku może żądać zakazania importerowi używania jego znaku, a dodatkowo np. wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody: na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego.

 

____

Sprawdź do czego się odwołujemy:

  • rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej;
  • ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.

____

Zachęcamy do zapoznania się ze wszystkimi artykułami na blogu dotyczącymi branży fashion, które powstały w związku z Targami Mody (21-22.02.2018, Poznań).