Mimo wielu postulatów (m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich) oraz zainicjowania prac przez Ministerstwo Administracji (kilka wersji projektu założeń do ustawy), w Polsce nie zostały wprowadzone przepisy regulujące instalowanie kamer monitoringu. W konsekwencji, wciąż brakuje przepisów wskazujących, co można (a raczej czego nie można) w zakresie monitoringu. Wizerunki osób, nagrywane przez kamery są danymi osobowymi – z tego względu, z braku odrębnych przepisów, do przetwarzania nagrań stosuje się przepisy z zakresu ochrony danych osobowych.

 

RODO a monitoring

Takie rozwiązanie – odniesienie przepisów Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (dalej: RODO) do przetwarzania danych osobowych w ramach monitoringu – nie jest idealne. Nie wszystkie przepisy powinny mieć zastosowanie do przetwarzania danych w tej formie – przykładowo prawo osoby do usunięcia danych lub wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania nie może zostać zrealizowane.

Problemem jest także określenie podstawy prawnej przetwarzania. Przyjmuje się, że dopuszczalne jest przetwarzanie danych w oparciu o uzasadniony interes administratora (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). W wypadku monitoringu, takim interesem jest konieczność ochrony mienia lub zdrowia i życia osób. Oznacza to, że decyzja o zainstalowaniu kamery w konkretnym miejscu musi zawsze być związana z realizacją takiego interesu. Dodatkowo, zakazane jest przetwarzanie w oparciu o tę podstawę prawną, gdy pojawią się – ważniejsze od interesu administratora – podstawowe prawa lub wolności osoby, której dane dotyczą. Stąd, przyjmuje się, że kamer nie powinno się instalować np. w szatniach, ponieważ ingeruje to nadmiernie w prawo do ochrony prywatności.

 

Monitoring w urzędzie

Dodatkowy problem z instalacją kamer mają urzędy. Na podstawie swojego uzasadnionego interesu, przetwarzać wizerunek mogą podmioty prywatne, ale już nie organy publiczne. W budynku należącym do organu publicznego (czyli np. w siedzibie urzędu miasta, szkoły czy w sądzie), zastosowanie kamer jest dopuszczalne wyłącznie wtedy, gdy taka możliwość (lub obowiązek) zostanie przewidziana w odpowiedniej ustawie.

Obecnie przepisy wprowadzone ustawą o ochronie danych osobowych dały taką możliwość: urzędom gminy, powiatu i województwa, szkołom czy w budynkach stanowiących mienie państwowe. Przepisy szczególne umożliwiają też nagrywanie np. funkcjonariuszy Policji czy w trakcie rozpraw sądowych.

 

„Ukryta kamera”

Nie jest dopuszczalne instalowanie w Polsce kamer bez zapewnienia odpowiedniej informacji osobom nagrywanym. Teren monitorowany musi być obowiązkowo oznaczony – standardowo stosuje się naklejki z obrazem kamery.

Z uwagi na obowiązki informacyjne określone w RODO, osoba monitorowana powinna również otrzymać szczegółową informację określającą: tożsamość podmiotu instalującego kamery, informację o celu i podstawie prawnej przetwarzania jej wizerunku, czasie przechowywania nagrań oraz pouczenie o swoich prawach. Forma przekazania tych informacji jest dowolna – można wywiesić ją na ścianie monitorowanego budynku czy wyłożyć przy portierni.

 

Monitoring w Kodeksie pracy

Pracodawca przy instalowaniu kamer musi pamiętać o dodatkowych obowiązkach. Po pierwsze, zapisy o „celach, zakresie i sposobie zastosowania monitoringu” są obowiązkowym elementem regulaminu pracy (lub układu zbiorowego pracy). Po drugie, pracownicy muszą zostać poinformowani o wprowadzeniu monitoringu co najmniej 2 tygodnie przed włączeniem kamer.

Należy również pamiętać, że zapis z kamer może być przechowywany maksymalnie 3 miesiące. Dłuższy okres jest dopuszczalny, gdy konkretne nagranie stanowi dowód w sprawie lub zostało zachowane dla wyjaśnienia jakiegoś incydentu.

Ważne jest również odpowiednie ustalenie miejsc zainstalowania kamer. Przepisy Kodeksu pracy zakazują wprost stosowania monitoringu w łazienkach, szatniach, stołówkach, palarniach oraz w siedzibie związku zawodowego. Możliwość zainstalowania kamer w takich pomieszczeniach została dopuszczona jedynie wyjątkowo i to wtedy, gdy zostanie zapewniony wyższy poziom ochrony prywatności (w szczególności, nie może być możliwe rozpoznanie wizerunku osób). Należy pamiętać o takim rozmieszczeniu kamer, aby nie nagrywały np. drzwi czy korytarza, który prowadzi wyłącznie do biura związku – spowoduje to ujawnienie tożsamości związkowców.

 

Współpraca PiP z UODO?

Zainstalowanie kamer może poprawić bezpieczeństwo i umożliwia ustalenie sprawców przestępstw. Jednak nagrywanie wizerunku jest też poważną ingerencją w sferę prywatną osoby nagrywanej (a nawet intymną – jak w przypadkach instalowania kamer w szatniach na basenach lub siłowniach). Z tego względu, każdy podmiot, decydując się na stosowanie monitoringu musi zapewnić należytą ochronę prywatności – w szczególności poprzez odpowiednie dobranie nagrywanych pomieszczeń i poinformowanie o kamerach. Niezbędne jest także zapewnienie wysokiego poziomu ochrony systemów informatycznych, tak aby nagrania były bezpieczne.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zapowiada kontrolę administratorów stosujących monitoring. Również Państwowa Inspekcja Pracy może kontrolować właściwe stosowanie monitoringu w zakładach pracy, a organy zapowiedziały nawet współpracę w tym zakresie (https://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/1162281,kay-od-pip-i-uodo-za-niewlasciwy-monitoring.html). Niewłaściwe stosowanie monitoringu może nie tylko źle wpłynąć na reputację firmy i utratę zaufania klientów, ale także narazić ją na wysokie kary finansowe nakładane przez PUODO i PIP.

 

____

Sprawdź do czego się odwołujemy:

  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych;
  • Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2018 r. poz. 917);
  • Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. poz. 1000).