Utworzenie kolegialnego organu administracji publicznej – Rady Wolności Słowa (dalej jako: RWS bądź Rada), przewidziane zostało w ministerialnym projekcie ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych[1] (dalej jako: projekt ustawy). Kto będzie miał obowiązek zastosowania się do zaproponowanych regulacji? W jakie kompetencje wyposażona ma zostać Rada, by móc realizować cele wyznaczone przez wspomniany projekt ustawy?

  • Zgodnie z opublikowanym projektem ustawy, usługodawcy internetowych serwisów społecznościowych (tj. serwisów umożliwiających udostępnianie przez użytkowników dowolnych treści innym użytkownikom lub ogółowi, z której korzysta w kraju co najmniej milion zarejestrowanych użytkowników) wprowadzić mają wewnętrzne postępowanie kontrolne. W toku tego postępowania, w terminie 48 godzin, rozpatrzona ma zostać reklamacja użytkownika[2] w zakresie: 1) ograniczenia dostępu do treści, 2) ograniczenia dostępu do profilu użytkownika, 3) rozpowszechniania treści o charakterze bezprawnym. Przepis art. 21 projektu ustawy przewiduje nadzór Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej nad wewnętrznym postępowaniem kontrolnym.
  • W przypadku uwzględnienia reklamacji użytkownika, usługodawca decyduje się na jedno z następujących rozwiązań: 1) przywraca ograniczony dostęp do treści, 2) przywraca ograniczony dostęp do profilu użytkownika, 3) uniemożliwia rozpowszechnianie treści o charakterze bezprawnym.
  • Użytkownikowi niezadowolonemu ze sposobu rozpatrzenia reklamacji w wewnętrznym postępowaniu kontrolnym, przysługiwać ma skarga do RWS. Rada w terminie 7 dni, od dnia wpływu skargi, wydać ma wiążącą dla usługodawcy decyzję. Stosownie do art. 25 ust. 1 projektu ustawy, decyzja może zobowiązywać usługodawcę do przywrócenia ograniczonego dostępu do treści lub ograniczonego dostępu do profilu użytkownika.
  • Rada składać ma się z przewodniczącego (w randze sekretarza stanu) oraz 4 członków. Zarówno przewodniczący, jak i członkowie wybierani będą przez Sejm na 6-letnią kadencję. Powołanie członków (w tym przewodniczącego) nastąpić ma większością 3/5 w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli dany kandydat nie uzyska wymaganej większości 3/5, wówczas przeprowadzone zostanie ponowne głosowanie, a powołanie członka Rady nastąpi już zwykłą większością głosów.
  • W Rozdziale 6 projektu ustawy przewidziane zostały administracyjne kary pieniężne. Kary nałożone mają zostać na usługodawcę, który zaniecha wypełnienia obowiązków nałożonych na niego w zaproponowanej regulacji. Kara od 50 000 zł do 50 000 000 zł grozić ma za m.in.: niewykonanie decyzji RWS, czy też za nieustanowienie swojego przedstawiciela na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
  • Ponadto, projekt ustawy zakłada zmianę w przepisach obecnie obowiązujących, m.in. do kodeksu postępowania cywilnego dodane mają zostać regulacje umożliwiające wniesienie tzw. ślepego pozwu. Instytucja ta umożliwi wystąpienie z powództwem o ochronę dóbr osobistych przeciwko osobie o nieustalonej tożsamości. Przepisy te mają być stosowane, jeśli do naruszenia dóbr osobistych dojdzie za pośrednictwem usługodawcy – w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a powód nie zna danych osoby (które obecnie niezbędne są do wytoczenia powództwa) dopuszczającej się naruszenia dóbr osobistych. Wprowadzenie do procedury cywilnej instytucji „ślepego pozwu” postulował już w 2016 r. Rzecznik Praw Obywatelskich- Adam Bodnar[3].

Rada Wolności Słowa – organ w założeniu merytoryczny z zagrożeniem upolitycznienia

Mechanizm wyboru członków RWS spowoduje wykluczenie Senatu z procedury ich wyboru, a decydujący wpływ na skład Rady przyznany zostanie partii posiadającej co najmniej zwykłą większość sejmową.

Rada wydając decyzję, rozstrzygnie czy dana treść jest treścią o charakterze bezprawnym. Za organy kompetentne do rozstrzygania o bezprawności należałoby uznać raczej sądy – z założenia składające się z  niezależnych i niezawisłych sędziów – aniżeli  organ administracji publicznej. W pierwszych zapowiedziach[4] regulacji informowano, iż skargę Użytkownika rozpozna wyspecjalizowany sąd Ochrony Wolności Słowa – wydaje się to właściwszym rozwiązaniem, z którego niestety zrezygnowano. Bez wątpienia formując skład takiego sądu czy organu należy dążyć do wypracowania rozwiązania długoterminowego, które uwzględniałoby fakt, że w państwie demokratycznym powinna obowiązywać tolerancja światopoglądowa.

Zaniedbana ochrona dóbr osobistych

Projekt ustawy nie rozwiązuje problemu ochrony wobec naruszeń dóbr osobistych w sieci. Osoba, której dobra osobiste zostaną naruszone w Internecie,  ze względu na zakres kompetencji Rady (art. 23 i art. 25 projektu ustawy) nie będzie mogła zwrócić się do RWS, by ta zastosowała doraźny środek (przykładowo: ograniczenie dostępu do treści naruszających dobra osobiste). Obowiązek ustanowienia przedstawiciela usługodawcy w kraju (art. 16 projektu ustawy) może nieco wpłynąć na przyspieszenie postępowania sądowego, niemniej rozwiązanie to nie jest wystarczające.

Ponadto, wątpliwym jest czy RWS będzie w stanie wydać każdą decyzję w ustawowym terminie (7 dni od dnia wpływu skargi). Nie można wykluczyć ryzyka, iż priorytetyzowanie będą sprawy o zabarwieniu politycznym. Może również dojść do sytuacji, w której RWS będzie żądała od Usługodawcy przywrócenia dostępu do profilu użytkownika naruszającego czyjeś dobra osobiste (Usługodawca będzie zobowiązany wykonać decyzję Rady) a osobie, której dobra osobiste są w ten sposób naruszane, pozostanie dochodzenie swoich praw w sądzie- osoba poszkodowana nie będzie stroną postępowania przed RWS.

Prawo  UE

15 grudnia 2020 r. Komisja Europejska opublikowała projekty dwóch rozporządzeń tzw. Digital Services Act[5] oraz Digital Markets Act[6], które regulować mają m.in. działalność platform internetowych. Proponowane rozwiązania krajowe wydają się przedwczesne. Należałoby poczekać na zmiany prawa unijnego, w szczególności Dyrektywy nr 2000/31/WE o handlu elektronicznym (Dyrektywa zmieniona ma zostać poprzez wspomniane rozporządzenia Komisji Europejskiej), po to by wdrożyć nowe regulacje do polskiego porządku prawnego. 

Wnioski

Bez wątpienia kwestie poruszone w projekcie ustawy są istotne i wymagają uregulowania. W obecnym jednak kształcie ustawa jest niedoskonała i wymaga przemyślenia fundamentalnych kwestii (m.in. rozpoznania sporu pomiędzy użytkownikiem a usługodawcą przez niezależny i kompetentny organ), dalszych prac nad projektem, jak i zapewnienia zgodności z prawem UE.

 

[1] https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/zachecamy-do-zapoznania-sie-z-projektem-ustawy-o-ochronie-wolnosci-uzytkownikow-serwisow-spolecznosciowych

[2] Użytkownik– usługobiorca w rozumieniu art. 2 pkt 7 ustawy o  świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz osoba fizyczna, osoba prawna albo jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która korzystała z internetowego serwisu społecznościowego, nawet w przypadku niezałożenia profilu użytkownika

[3] https://www.rpo.gov.pl/pl/content/wystapienie-do-ministra-sprawiedliwosci-ws-zwalczania-mowy-nienawisci-w-internecie

[4] https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/przelomowa-ustawa-o-ochronie-wolnosci-slowa-w-internecie

[5] Wniosek- ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych (akt o usługach cyfrowych) i zmieniające dyrektywę 2000/31/WE

[6] Wniosek- ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY w sprawie kontestowalnych i uczciwych rynków w sektorze cyfrowym (akt o rynkach cyfrowych)